| 1. | Jagiellonia Białystok | 22-13 | 30 |
| 2. | Wisła Kraków | 21-15 | 27 |
| 3. | Legia Warszawa | 19-19 | 27 |
| 4. | Korona Kielce | 20-17 | 25 |
| 5. | Lechia Gdańsk | 22-18 | 23 |
| 1. | Andrzej Niedzielan | Korona Kielce | 8 | |
| 1. | Tomasz Frankowski | Jagiellonia Białystok | 8 | |
| 1. | Artjoms Rudņevs | Lech Poznań | 7 | |
| 1. | Darvydas Sernas | Widzew Łódź | 6 | |
| 1. | Kamil Grosicki | Jagiellonia Białystok | 6 |
Fotogalerie
| Zawodnik | Z klubu: | Do klubu: |
| Bruno | Jagiellonia Białystok | Polonia Warszawa |
| Joel Tshibamba | Arka Gdynia | Lech Poznań |
| Marcin Żewłakow | APOEL Nikozja | GKS Bełchatów |
| Cezary Wilk | Korona Kielce | Wisła Kraków |
| Euzebiusz Smolarek | AÓ Kavala | Polonia Warszawa |
Czat kibiców
masz w redakcji albo w moim profilu :D
Rafał podaj mi twoje GG..
Witam, postaram się jak najlepiej pomóc w prowadzeniu serwisu ;)
Witam panowie ;) Co raz lepiej na stronie ;)
Witam ekipę :)
2010-11-19
W zakończonych dzisiaj spotkaniach 14 kolejki piłkarskiej ekstraklasy Legia Warszawa pokonała Arkę Gdynia 3-0 (1-0), a Górnik Zabrze zwyciężył Koronę Kielce 2-1 (1-0)
Dzięki temu zwycięstwu Legia awansowała na fotel vicelidera a Górnik z 22 punktami zajmuje 4 pozycję.
Legia przy oszałamiającym dopingu na Łazienkowskiej jak najszybciej chciała zapomniec o zeszłotygodniowej porażce w Krakowie. Mecz nie był porywającym widowiskiem, ale woli walki w nim nie brakowało.
W 20 min Legia mogła mówic o szcześciu - Budziński odebrał piłkę Borysiukowi i znalazł się w sytuacji sam na sam z bramkarzem, ale skaba wygrał ten pojedynek i ocalił Legię przed utratą bramki. Kiedy wydawało się że pierwsza połowa zakończy się wynikiem bezbramkowym japoński sędzie podyktował kontrowersyjny rzut karny dla stołecznej drużyny. W 41 min przy strzale Vrodljaka Bruma przytrzymywany był za koszulkę a następnie powalony na murawę przez Radivica; gdy Witkowski miał już piłkę w rękach i rozpoczynał kolejną akcję, Brumaq przytrzymał za spodenki Radovicia i tym razem to on nie mógł podnieśc się z murawy...Widząc to, japoński sędzie bez wahania wskazał na "wapno", do piłki podszedł Vrdoljak i karnego zamienił na bramkę. Jak się potem okazało, nie była to jedyna pomyłka sedziego w tym spotkaniu, jednak najbardziej brzemienna w skutkach.
Kolejną okazję na podwyższenie wyniku miała Legia w 65 min. ale skutecznie zmarnowała tę okazję. To co się nie udało w 65 min. przyszło w 81, Iwański świetnie dostrzegł Mezenge w polu karnym i świetnie zagrał w jego kierunku, ten chyba chciał podawac, alw witkowski popełnił fatalny błąd kierując piłkę do własnej bramki. Za chwilę mogło byc już 3-0, ale Iwański przegrał pojedynek z Witkowskim.
Na domiar złego Arka kończyła mecz w 10 po czerwonej kartce dla Płotki.
W doliczonym czasie gry Legia podwyższyła na 3-0. Rzut wolny wykonywał Kiełbowicz, uderzył na bramkę, a Witkowski mając piłkę już w rękach wypuścił ją do siatki, popełniajac tym samym drugi fatalny błąd w tym spotkaniu.
Legia Warszawa - Arka Gdynia 3-0 (1-0)
Bramki: Ivica Wrdoljak (41' karny), Norbert Witkowski (81' sam.), Tomasz Kiełbowicz (90'+3)
Żółte kartki: A. Borysiuk, Manu, W. Skaba - M. Bruma, M. Budziński, M. Szmatiuk, M. Płotka
Czerwona kartka za drugą żółtą: M. Płotka z Arki
Sędzia: Maasaki Toma (Japonia)
Widzów 21255
Legia: Skaba, Rzeźniczak, Astiz, Komorowski, Kiełbowicz, Manu (90' Szałachowski), Vrdoljak (88' Kucharczyk), Borysiuk, Radovic (90'+3 Jędrzejczyk), Iwański, Mezenga
Arka: Witkowski, Bruma, Rozic (81' Żołnierewicz), Szmatiuk, Noll, Iwanowski, Płotka, Budziński, Zawistowski, Lubakus, Mawaye (71' Wilczyński)
W drugim zakończonym dzisiaj spotkaniu Górnik Zabrze pokonał Koronę Kielce 2-1 (1-0). Po przegranym 0-4 meczu ze Śląskiem, w Zabrzu obawiano się że zespół Adama Nawałki wpadł w mały dołek. Zabrzanie w spotkaniu przeciwko kieleckiej Koronie postanowili zadac kłam temu twierdzeniu i dzięki wielkiej determinacji zdołali zatrzymac 3 punkty w Zabrzu.
Pierwsza połowa nie przyniosła kibicom zgromadzonym na Roosvelta wielu emocji. Żadna z drużyn nie potrafiła stworzyc klarownej sytuacji do zdobycia bramki. Dopiero stały fragment gry dał prowadzenie Górnikom z Zabrza. Po dośrodkowaniu z rzutu rożnego, Kuzera poślizgnął się, a fakt ten wykorzystał Danch i uderzył na bramkę. Strzał w sam środek bramki sprawiło wiele trudności Cierzniakowi, który dopiero co stanął między słupkami, wypuścił piłkę przed siebie, ta trafiła do Zahorskiego, a ten nie miał prawa się pomylic.
W drugiej odsłonie kielczanie ruszyli do odrabiania strat, ale zawodnicy gości mieli poważne problemy ze skutecznością. Co rusz to uderzali na bramkę zabrzan, ale zaledwie kilka z nich trafiało w środek bramki. Nastawiony na kontrę Górnik, wykorzystał swoją broń ponownie w 71min. Po doskonałej akcji prawą stroną i doskonałym dograniu Bębenka na 2-0 podwyższył Sikorski.
Koronie starczyło czasu i sił jedynie na bramkę honorową. Po składnej, dośc ciekawej akcji, do bramki zabrzan trafił Pavol Stano. Mądrze broniący się Górnik dotrzymał korzystny rezultat do końca i mecz zakończył się wygraną 2-1.
- opracowano na podstawie: onet.pl
- fotografia: fot.PAP/Bartłomiej Zborowski
- A A A
- Jaga się wzmacnia
07.07.2011; 12:36; - Na podbój Kazachstanu
07.07.2011; 12:26; - Johan Voskamp w Śląsku
07.07.2011; 12:04;
Ten news nie posiada żadnych przypisanych tagów
Tylko zalogowani użytkownicy mogą pisać komentarze