| 1. | Jagiellonia Białystok | 22-13 | 30 |
| 2. | Wisła Kraków | 21-15 | 27 |
| 3. | Legia Warszawa | 19-19 | 27 |
| 4. | Korona Kielce | 20-17 | 25 |
| 5. | Lechia Gdańsk | 22-18 | 23 |
| 1. | Andrzej Niedzielan | Korona Kielce | 8 | |
| 1. | Tomasz Frankowski | Jagiellonia Białystok | 8 | |
| 1. | Artjoms Rudņevs | Lech Poznań | 7 | |
| 1. | Darvydas Sernas | Widzew Łódź | 6 | |
| 1. | Kamil Grosicki | Jagiellonia Białystok | 6 |
Fotogalerie
| Zawodnik | Z klubu: | Do klubu: |
| Bruno | Jagiellonia Białystok | Polonia Warszawa |
| Joel Tshibamba | Arka Gdynia | Lech Poznań |
| Marcin Żewłakow | APOEL Nikozja | GKS Bełchatów |
| Cezary Wilk | Korona Kielce | Wisła Kraków |
| Euzebiusz Smolarek | AÓ Kavala | Polonia Warszawa |
Czat kibiców
masz w redakcji albo w moim profilu :D
Rafał podaj mi twoje GG..
Witam, postaram się jak najlepiej pomóc w prowadzeniu serwisu ;)
Witam panowie ;) Co raz lepiej na stronie ;)
Witam ekipę :)
Na ten dzień cała polska piłka musiała czekac bardzo długo bo aż 8 miesięcy. Kadra narodowa odniosła pierwsze zwycięstwo od 8 marca i pokonała Wybrzeże Kości Słoniowej 3-1 (1-1). Wygrana cieszy tym bardziej że odniesiona została nad dużo wyżej notowanym rywalem. Tym razem stadion w Poznaniu nazwany "Arena Poznań" okazał się szczęśliwy dla podopiecznych Franciszka Smudy. Bohaterem meczu został Robert Lewandowski, zdobywca dwóch goli.

Od czasu kiedy oddano do użytku nowy stadion w Poznaniu mieszkańcy okolicznych osiedli zaczęli się skarżyc na drgania wywołane dopingiem kibiców. Dzisiaj musili usłyszec wielki huk, po tym jak ciężki kamień spadł z serca coraz częściej wystawianego na słowa krytyki trenera Franciszka Smudę.
Dzisiejsze spotkanie było meczem kilku debiutów, nasza kadra zagrała poraz pierwszy na jednej z aren EURO 2012. Zanim usłyszeliśmy pierwszy gwizdek, mogliśmy podziwiac oficjalne maskotki polsko-ukraińskiej imprezy. Do tego Franciszek Smuda odmłodził znacznie kadrę i dzięki temu najstarszy na boisku Rafał Murawski ma 29 lat.
Jeszcze przed spotkaniem, na konferencjach prasowych trener kadry podkreślał że liczy się styl jaki pokażemy, budowa zespołu na EURO 2012, a nie wygrana jednak cały zespół miał już dośc krytyki na temat serii meczy bez zwycięstwa.
Spotkanie to doskonale rozpoczęło się dla naszych piłkarzy, już w 1 min. Kuba Błaszczykowski uderzał na bramkę rywala, ale piłka została zablokowana przez obrońców WKS dosłownie w ostatniej chwili. Potem jednak to goście byli częściej w posiadaniu piłki, a nasi zawodnicy starali się tylko przerywac ich akcje. WKS dosłownie zablokował nas blisko naszego pola karnego. W 10 min. Gervincho dostał podanie na czystą pozycję, lecz na nasze szczęście odskoczyła mu piłka i Łukasz Fabiański nie miał problemów z jej wyłapaniem. Za chwilę, na drugim słupku osamotniony Sadlok nie upilnował dwóch zawodników gości, uratował nas tylko kiks Tiote.
40 tyś. kiniców zgromadzonych na Arena Poznań oszalało z radości w 19 min. kiedy to Murawski przechwycił piłkę od Demela, następnie podał do Matuszczyka a ten z kolei do Roberta Lewandowskiego. "Lewy" wychodząc sam na sam minął bramkarza gości zwodem na lewą nogę i wpakował piłkę do siatki ! Obyśmy takie gole oglądali częsciej !
Warto dodac że w swoim ostatnim spotkaniu przy Bułgarskiej, Lewandowski zdobył bramkę jeszcze w barwach Lecha (Poznaniacy zdobywali wtedy mistrzostwo kraju) więc najwidoczniej Arena Poznań go lubi.
Gol Lewandowskiego dodał naszym "Orłom" wiatru w żagle i o mały włos a prowadzilibyśmy 2-0 po śmiałych wypadach Błaszczykowskiego i Lewandowskiego. W ostatnich minutach pierwszej połowy nasi piłkarze poprzez utratę koncentracji popełnili kilka błędów co doprowadziło do utraty gola. Z prwej strony poszło dośrodkowanie, Gervinho wykorzystał błąd stoperów i uderzył z bliskiej odległości. Łukasz Fabiański nie miał szans obrony tego strzału, a goście uczciwie zasłużyli na tego gola. Byli oni stroną przeważającą, znacznie częściej uderzali na bramkę Fabiańskiego. W 32 min. pomimo asysty Sadloka (źle przyjął piłkę) mogło paśc wyrównanie za sprawą Bony ale świetnie spisał się Lukasz Fabiański. W rewanżu, po błędzie Zokory "Lewy" zagrał do Błaszczykowskiego, ten trochę zaspał ale i tak zdołał uderzyc groźnie i bramkarza "Słoni" Daniela Yeboaha uratowało tylko to że piłka przeszła metr obok słupka.
Poziom reprezentowany przez poszczególnych zawodników pozwalał z łatwością ocenic kto gra w polskiej lidze a kto w zagranicznej ( czytaj lepszej). Adrian Mierzejewski grając jako jeden z trzech defensorów, wyróżniał się w ataku, ale już w obronie popełnił sześc prostych błędów tylko w I połowie. Maciej Sadlok oprócz opisanego wyżej prezentu dla Bonego, popełniał błędy przy wyprowadzaniu piłki. Przy jednym z nich musiał ratowac się wślizgiem w nogi przeciwnika za co otrzymał żółty kartonik.
Przed rozpoczęciem drugiej połowy kibice chórem zaśpewali "My chcemy gola! Polacy my chcemy gola!" więc podopieczni Smudy nie mieli innego wyjścia jak zagrac odważniej, żwawiej. Po centrze Ludovica Obraniaca główkował Matuszczyk, potem bramkarza WKS próbowałm pokonac lobem Lukasz Piszczek ale Daniel Yeboah zdołał wrócic na czas pomiędzy słupki i złapac piłkę. Jednak za chwilę był on bezradny. Po faulu na ofensywnie grającym Łukaszu Piszczku rzut wolny zza linii pola karnego wykonywał Obraniac. Uderzył z nawyższym kunsztem i precyzją! Piłka wylądowała w siatce po długim rogu kiedy wszyscy spodziewali się dośrodkowania i prowadziliśmy 2-0
W końcówce spotkania "Franz" zdecydował się wpuścic do gry Pawła Brożka. Chwilę po wejściu "Brozio" odebrał piłkę obrońcy przed polem karnym ale nie odwarzył się na uderzenie z lewej nogi, a podanie do Lewandowskiego rozszyfrowali obrońcy. Za chwilę doskonałe podanie Matuszczyka otworzyło drogę do zdobycia trzeciej bramki. Znów Lewandowski wykazał sie zimną krwią i pokonał bramkarza gości po raz drugi.
Polska - Wybrzeże Kości Słoniowej 3-1 (1-1)
Bramki: R. Lewandowski 19' 80'
L. Obraniac 65'
Gervinho 44'
Żółte kartki: Mierzejewski, Sadlok oraz Tiote, Bony
Polska: Fabiański, Piszczek, Wojtkowiak, Jodłowiec, Sadlok, Mierzejewski (72' Brożek), Murawski, Matuszczyk (90' Wołąkiewicz), Błaszczykowski, Lewandowski (84' Borysiuk), Obraniak (89' Smolarek)
Wybrzeże Kości Słoniowej: Yeboah, Demel, Bamba, Zokora, Boka (84' Tiene), Tiote (90' Angoua), Eboue (55' Romaric), Toure (88' Fae), Gervinho, Bony, Keita (71' Doumbia)
Sędziował: Masaki Lemoto z Japonii
Widzów 42000
- opracowano na podstawie: własne/Interia.pl
- fotografia: Adam Ciereszko/PAP
- A A A
- Na podbój Kazachstanu
07.07.2011; 12:26; - Lech Poznań kończy przygodę w LE
25.02.2011; 00:24; - Lech w rewanżu zagra w silniejszym składzie
21.02.2011; 20:31;
Ten mecz utwierdza tylko w przekonaniu, że nie czas jeszcze na zachwyty mimo pozytywnego wyniku, ponieważ dużo pracy przed nami. Obserwując kadrę dochodzę do wniosku, że po prostu w naszej naturze leży gra z kontry, jednakże nie mamy wymaganej do tego żelaznej obrony, a atak pozycyjny także wygląda średnio w naszym wykonaniu. Poprawić trzeba jeszcze bardzo wiele elementów, niezależnych tylko od selekcji zawodników.
Tylko zalogowani użytkownicy mogą pisać komentarze